Bez kategorii

Czego nie podawać psu, bo to szkodzi

pies i czekolada to złe połączenie

Czworonogi potrzebują głównie dobrego odżywania i ruchu, aby prawidłowo się rozwijać. Ich nieposkromiony apetyt musi być jednak kontrolowany przez właściciela, aby nie mogły zjeść czegoś z listy zakazanych rzeczy. Jaka to lista i co może grozić po zjedzeniu tych produktów?

Czekolada, kakao i kawa to nawet śmiertelne niebezpieczeństwo dla psa

Tutaj niestety lista jest dość długa, a znajdują się na niej produkty, po które pies może łatwo sięgnąć, lub zostawi się je na widoku przez nieuwagę. Pierwsza na liście jest tak popularna czekolada i kakao, które znajdują się właściwie w każdym domu. Zaciekawiony pies może sam sięgnąć po kostkę czekolady lub zabrać ją dziecku. Natomiast konsekwencje mogą być poważne, a w skrajnych przypadkach, tragiczne. Wszystkie produkty zawierające kakao, to nawet śmiertelne zagrożenie dla psiego przyjaciela. Kakao zawiera bardzo szkodliwą dla psów teobrominę. Pechowo jest ona usuwana z organizmu zwierzęcia nawet do 17 godzin, zatem jak łatwo się domyślić, gdy pies jednorazowo zje dużo czekolady lub będzie ją dostawał często, może to mieć poważne konsekwencje zdrowotne.

Teobromina w dawce 250-500 mg/kg masy ciała psa to dawka śmiertelna, a znane są przypadku niższej granicy. Jeśli zaczną się niepokojące objawy takie jak zaniedbania oddychania, biegunka, krwawe wymioty czy drgawki, należy natychmiast udzielić pomocy zwierzęciu.

Warto wspomnieć tutaj również o kawie, która zawiera duże ilości kofeiny. Po spożyciu kawy pies może być pobudzony, mieć nudności. Po dużej ilości kawy, ryzyko migotania komór znacznie wzrasta.  Skrajne przypadki to smierć zwierzęcia, na skutek porażenia ośrodka oddychania.

Owoce i warzywa, czyli na które uważać w diecie psów

Jeśli chodzi o toksyczne owoce, to numer jeden na liście to winogrona. Niezależnie od postaci, czy są świeże czy suszone w postaci rodzynek, są jednakowo szkodliwe. Mówi się, że spożycie już 10-12 rodzynek może być sporym zagrożeniem. Objawy mogą się pojawić nawet do kilku dni, więc jest to o tyle trudne do skojarzenia. Może pojawić się ospałość, biegunka i wymioty, a także brak apetytu, skrajne przypadki to niewydolność nerek.

Kolejny owoc na zakazanej liście to awokado, choć w tym wypadku problemem nie jest sam owoc, a szkodliwa substancja grzybobójcza, która może znajdować się na jego owocu i liściach. Najczęstszy objaw zatrucia awokado u osa, to biegunka i wymioty, a może i pojawić się obrzęk płuc z powodu utrudnionego usuwania wody z organizmu.

Nie tylko określone owoce mogą być szkodliwe, ale i ich pestki. Na pestki takich owoców jak jabłka, brzoskwinie, wiśnie i morele należy uważać. Dlaczego tak się dzieje? Zawierają one substancje, z których powstaje cyjanowodór, a kiedy pies połknie pogryzione lub uszkodzone pestki, ta substancja będzie się uwalniać. Kiedy zwierzę ma ślinotok, wymioty, ciężko mu się oddycha, to niepokojący objaw zatrucia. Ciężkie zatrucie może być nawet śmiertelne dla czworonoga.

Z wybranych warzyw, to psom nie można również dawać czosnku ani cebuli, bo już ilości 5-10g cebuli / kg masy ciała i 5g czosnku / kg masy ciała mogą być toksyczne, niezależnie w jakiej formie są podane. Po ich zjedzeniu, uwalniają się szkodliwe dwusiarczki, które niszczą krwinki czerwone, powodując mocną anemię. Pojawiają się klasyczne objawy zatrucia czyli wymioty, biegunka, senność i osłabienie.

Na co jeszcze należy uważać, czyli żywieniowe psie pułapki

Intuicyjnie wydaje się, że psom można podawać wiele pokarmów, takich jak na przykład kości czy surowe mięso. Z pozoru te produkty wydają się bezpieczne do podania i kojarzą się z psim jedzeniem, jednak nic bardziej mylnego. Kości w każdej postaci, czy surowe czy ugotowane, są zwyczajnie nieodpowiednie w diecie psów. Po pierwsze, ich ostre krawędzie mogą uszkadzać błony śluzowe przewodu pokarmowego, a niestrawione resztki gromadzą się w jelitach. Nie wspominając o tym, że kości, które utknęły w przełyku, powodują bolesne odżywianie. Za dużo kości, to nadmiarowy wapń i fosfor, co prowadzi do zaburzonej gospodarki mineralnej. Surowe mięso również kojarzy się z jedzeniem dla czworonogów, ale ze względu na pasożyty jakie zawiera, może być niebezpieczne. Podobnie wygląda sytuacja z surowymi rybami, które wydają się dobrym kąskiem dla psa, ale ograniczają przyswajanie tiaminy, co wpływa na kondycję fizyczną zwierzaka.

Karma to zbilansowany posiłek dla psa

Co zatem zrobić, aby uniknąć błędów żywieniowych i potencjalnie niebezpiecznych produktów? Jak łatwo można zauważyć, zakazanych produktów jest wcale niemało, a o pomyłkę nie jest tak trudno. Dlatego najlepiej wybrać odpowiednią karmę dla ulubionego pupila. Wtedy jest pewność, że jest to zdrowy, odżywczy i bezpieczny pokarm. Karma sucha czy też mokra, jest ściśle dopasowana do potrzeb psa i zapewnia duży komfort dla właściciela, a bezpieczeństwo dla psa. Z kolei samodzielne gotowanie dla psów, nie jest tak proste jak może się wydawać. Trzeba dokładnie znać zapotrzebowanie kaloryczne i wcale nie jest łatwo skomponować posiłki. Specjalistyczna karma to najlepsza opcja, bo zdrowa, bezpieczna, a przy tym wygodna dla właściciela.

Karma mokra w ofercie DEER DOG!

BAŻANT + JEŻYNA – karma mokra

12,90 24,90 
Produkt dostępny w opakowaniach 0,4 kg oraz 0,8 kg.

DZIK + TOPINAMBUR – karma mokra

12,90 24,90 
Produkt dostępny w opakowaniach 0,4 kg i 0,8 kg.

JELEŃ + MIĘTA – karma mokra

12,90 24,90 
Produkt dostępny w opakowaniach 0,4 kg oraz 0,8 kg.

Co z przekąskami, czy są zdrowe czy niezdrowe?

Mając na myśli przekąski dla psa, mówi się tutaj o odpowiednio zapakowanych produktach od zaufanych producentów, które są wartościowe i jest pewność co do ich świeżości. Należy zadbać o to, aby były podane z umiarem, bo każda przekąska to dodatkowe kalorie. Nie powinno się kupować przekąsek na wagę, bo nigdy nie ma pewności co do źródła ich pochodzenia, ani świeżości. Poza tym mogą być zwyczajnie szkodliwe dla zwierzaka i kaloryczne, a tego każdy rozsądny właściciel chce uniknąć.

Druga bardzo ważna kwestia, to sposób ich podania. Przekąski podaje się tylko jako nagrodę za treningu, nagrodę za czynności higieniczne i związane ze zdrowiem. Czasami też są stosowane jako dodatkowa suplementacja, co doskonale się sprawdza, zamiast tradycyjnych tabletek. Należy czytać uważnie to, co producent przysmaku mówi o dozwolonej dziennej ilości. Zostało to wcześniej zbadane i dobrze jest po prostu zaufać tej informacji.